Temat: Szokujący raport wideo o sprzedaży zwierząt na polskich targach

Informacja prasowa, 02.10.2012 r.

Szokujący raport o sprzedaży zwierząt na polskich targach

Fundacja Viva! i niemiecka organizacja Animals Angels skontrolowały targi w Polsce. Zarejestrowano sceny niebywałego okrucieństwa i braku poszanowania nawet dla najprostszych potrzeb zwierząt. Sytuacja nie uległa poprawie, mimo wielu przypadków nagłośnionych przez media, obietnic urzędów i społecznego oburzenia.

W Polsce od lat ma miejsce łamanie prawa przy sprzedaży zwierząt na targach. Kontrola organizacji zajmujących się prawami zwierząt wykazała, że praktykowany jest obrót zwierzętami chorymi, niemającymi siły wejść do samochodów, a czasami nawet stać. Zdarzają się także akty przemocy wobec zwierząt, kopanie, wykręcanie ogonów, szarpanie za uszy, zrzucanie z wysokich samochodów. Częstą praktyką jest również handel zwierzętami poza terenem targowisk lub na targach niezalegalizowanych.

Pozwalanie na odbywanie się niezalegalizowanych targów przy samym inspektoracie weterynarii, niekontrolowany obrót zwierzętami, przemoc czy handel skrajnie zaniedbanymi zwierzętami sprawiają, że jedynym cywilizowanym wyjściem jest zakaz sprzedaży zwierząt na targach mówi Cezary Wyszyński, prezes Fundacji MRNRZ Viva! – W obliczu bezradności urzędów i bezczynności wymiaru sprawiedliwości zachęcamy do wspierania postulatu wprowadzenia zakazu sprzedaży zwierząt na targach. Rozwiązania prostego i łatwego do kontrolowania dodaje.

Fundacja Viva i niemiecka organizacja Animals Angels w 2011 i 2012 roku odwiedziła ponad 20 targów w Polsce. Najczęstsze stwierdzone nieprawidłowości to:

- obrót zwierzętami choryminiemającymi siły wejść do samochodów, a czasami nawet stać

- przywożenie niedojonych krów, które stoją wiele godzin z mlekiem kapiącym z wymion

- krowy i konie z niekorygowanymi kopytami w stopniu powodującym wyginanie stawów i cierpienie

- obrót zwierzętami na targach niezalegalizowanych

- obrót zwierzętami poza terenem targowiska

- targowiska, zarówno zalegalizowanie jak i nielegalne, niespełniające prawie żadnych wymogów stawianym ich przez rozporządzenie

- brak rampy załadunkowej, rampa zniszczona lub rampa nieużywana

- przypadki wciągania zwierząt od nieprawidłowej strony rampy

- załadunek i rozładunek zwierząt na pojazdy nieprzystosowane, bez ramp, z ostrymi krawędziami

- zmuszanie zwierząt do wskakiwania na kilkudziesięciocentymetrową wysokość

- brak ochrony przed warunkami atmosferycznymi – wielogodzinne trzymanie zwierząt na pełnym słońcu w temperaturach powyżej 30 stopni. Zimą zwierzęta są sprzedawane również w temperaturach -20 stopni bez żadnej ochrony.

- brak pojenia zwierzątna skutek braku odpowiedniej infrastruktury na terenie bądź zaniedbania sprzedających

- bicie zwierząt, a czasami wręcz katowanie elektrycznymi poganiaczami (wykręcanie ogonów, szarpanie za uszy, zrzucanie z wysokich samochodów)

- pakowanie zwierząt do worków (świń, cieląt i kur) i wrzucanie ich do bagażników samochodowych

- podłoże na targach jest śliskie, często nieutwardzone w całości, pokryte odchodami i moczem, co powoduje przewracanie się zwierząt. Szczególnie w przypadku opadów śniegu lub deszczu na podłożu zalega błoto.

- nadzór weterynaryjny praktycznie nie istnieje. Na targach nielegalnych nie ma go z oczywistych powodów. Na targach legalnych lekarze weterynarii nie poruszają się po terenie, nie zwracają sprzedającym uwagi na stan zwierząt i obchodzenie się z nimi. Obsługa targu również nie interesuje się stanem zwierząt (częściej zajmuje się ukrywaniem zwierząt chorych lub źle traktowanych).

Dlaczego domagamy się zakazu sprzedaży zwierząt?

W przeszłości było podejmowanych wiele prób poprawy warunków na targach, ale na dłuższą metę one nieskuteczne.

Przykłady:

1. Budowanie ramprampy nie używane a czasami zwierzęta na nie wciągane od nieprawidłowej strony.

2. Podpisywanie porozumień z organizatoremporozumienia nie dotrzymywane i sytuacja po chwilowej poprawie wraca do poprzedniego stanu.

3. Składanie spraw do prokuraturyw latach 2010-2012 uzyskaliśmy 4 wyroki skazującepo kilkunastomiesięcznych procesach, pozostały bez wpływu na pozostałych sprzedających oraz na zarządzających targami.

4. Nagłaśnianie w mediachmedia i opinia publiczna oburzone tym, co się dzieje na targach, ale to nie ma przełożenia na sytuację na nich.

5.  Egzekwowanie nadzoru od odpowiednich służbInspekcja Weterynaryjna, która ma nadzór nad targami nie wywiązuje się z niegolekarze nie chodzą po terenie targuw najlepszym wypadku zajmują się wypełnianiem dokumentów. Najwyższa Izba Kontroli zleciła przygotowanie raportu o przestrzeganiu przepisów na targachwłaśnie Inspekcji Weterynaryjnej, która skontrolowała sama siebie i nie wykryła żadnych nieprawidłowościnagrania z części rzekomo prawidłowo działających targów znajdują się naszej stronie www.polskitarg.pl.

W związku z powyższym Fundacja MRNRZ Viva! domaga się wprowadzenia zakazu sprzedaży zwierząt na targach. Od 1 stycznia 2012 taki zakaz obejmuje psy i koty. Fundacja chce go rozszerzyć na pozostałe zwierzęta. Petycja w tej sprawie dostępna jest na stronie www.polskitarg.pl


Dodatkowe Informacje:

Cezary Wyszyński, Fundacja MRNRZ Viva! cezary@viva.org.pl, tel. 502 279 920