Temat: Happening „Klatka po klatce” Warszawa 22.04

Happening  „Klatka po klatce”

Warszawa, 22 kwietnia 2018, godz. 12

Krakowskie Przedmieście przy pomniku M. Kopernika

 

„Wkrótce po tym, jak przeszedłem na weganizm, zobaczyłem film dokumentalny o tym, co dzieje się w hodowlach krów.
To przypiecz
ętowało tylko moją decyzję

Anthony Kiedis, lider zespołu Red Hot Chilli Peppers

 

Kampanie reklamowe producentów mleka od lat wpajają nam błędne pojęcie o wpływie produktów mlecznych na zdrowie człowieka. Ponadto wśród konsumentów utrwalił się obraz szczęśliwej, zrelaksowanej krowy mlecznej pasącej się na łące. To wszystko kłamstwa służące do napędzania machiny przemysłu mlecznego, który przynosi ogromne dochody kosztem zwierząt.
Los krów na farmach mlecznych nie jest sielanką. Koszmar trwa tam nieprzerwanie.
Po sztucznym zapłodnieniu (inseminacji) i urodzeniu cielaka krowa jest przemysłowo dojona. Często już wtedy zaczynają się jej pierwsze problemy ze zdrowiem. Cielaka odbiera się jego matce niedługo po porodzie, zaraz po wypiciu tzw. siary, czyli pierwszego mleka zawierającego przeciwciała. Już nigdy potem młode nie zobaczy swojej mamy (chyba że jest płci żeńskiej i za jakiś czas, już jako krowa mleczna, dołączy do reszty dojnego stada). Matki często muczą nawet przez kilka dni w nadziei, że odzyskają dzieci. Maluchy są karmione substytutem mleka matki. Pierwsze miesiące spędzają izolowane w ciasnych klatkach, bez szansy na kontakt z innymi osobnikami czy wyjście na światło dzienne – mówi Anna Żuchniewicz, organizatorka akcji. Osobniki płci żeńskiej dzielą los swoich matek, a samce
są hodowane na cielęcinę lub wołowinę. Krowia matka zostaje jeszcze kilka razy zapłodniona i tyle samo razy urodzi cielaki, które się jej odbierze. Gdy już nie będzie wystarczająco wydajna, zostanie sprzedana na ubój.

Praktyki stosowane przy produkcji mleka narażają krowy na liczne, często bardzo dotkliwe problemy zdrowotne i urazy ciała, nie wspominając o stresie, strachu, wyczerpaniu organizmu i cierpieniu po stracie dziecka. Można by długo wymieniać konsekwencje obciążenia krowy ciągłą eksploatacją: bolesne zapalenie wymion, kalectwo (kulawizny)
czy bezpłodność – to tylko kilka przykładów.

Krowy są eksploatowane do granic możliwości. Doskwiera im chroniczny głód, ponieważ
ich organizm musi wyżywić zarówno je same i cielaka, jak i spełnić normy hodowlane zadowalające kieszeń producenta. Wiele zwierząt umiera z powodu tzw. gorączki mlecznej, wywołanej niedoborem wapnia, ustawicznie odprowadzanym z organizmu wraz z mlekiem
i później niewystarczająco uzupełnianym.

To różni szczęśliwą krowę z reklamy od prawdziwej krowy z farmy mlecznej.

Przez milczący happening z planszami pragniemy pokazać mieszkańcom dużych miast, którzy nierzadko oglądają krowy mleczne jedynie w reklamach i na billboardach,
jak wygląda ich życie od momentu urodzenia do finalnego produktu, który trafia na nasz stół
podkreśla Łukasz Musiał, koordynator kampanii STOPKLATKA.

 

Kontakt do organizatorów:

Anna Żuchniewicz 733 741 425 / ania.z@viva.org.pl

Łukasz Musiał 503 852 209 / lukasz@viva.org.pl

Więcej informacji na temat kampanii:

www.bialeklamstwa.viva.org.pl

http://stopklatka.org/